Błękitu mi potrzeba
Błękitu mi potrzeba
zieleni po horyzont
uniesień wyobrażeń
co zaistnieją iskrą

iskrą która pozwoli
wykrzyczeć to co we mnie
lękiem przysiadło w kątach
szarością kreśląc przestrzeń

lubię gdy myśl mnie bierze
stawia w słońcu rozmarzeń
deszcz barw wiruje wokół
w rytm dnia nadzieję kładzie

że jeszcze coś mnie spotka
dobrego przyjaznego
i poczuć tez pozwoli
najsłodszy serca świergot

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 64 razy

R E K L A M A

=>