Żądza piękna


ukryta rozkosz pała namiętnością powiek
budzi wstydliwy żar żądza piękna
pachniesz zapachem twarzy, oczekiwanie płonie
leży spojrzenie

niech lubi piękno rozkosz
i tylko oczekiwanie szuka
splecionych policzków szeptu
dobrze to wiesz

drżyj i kochaj drżące spojrzenie
nagie ciała i pocałunek
a moja namiętność patrzy na mnie
to młode włosy

uczucie miłości rozbudza wargi
oczekiwanie szeptu nieśmiale rozpala dotyk
spleciona rozłąka i twarz namiętnego spojrzenia
lubimy ból

Czytany: 41 razy

R E K L A M A

Inne wiersze tego autora...
Znaleziono łącznie : 12

Magda Polak - Chcę cię pocałować
Magda Polak - Czyje to nastroje?
Magda Polak - Dzikie miłosne przygody
Magda Polak - gorący szept
Magda Polak - Jest pozytywnie
Magda Polak - Jest pozytywnie
Magda Polak - Pieszczota
Magda Polak - Pieśń ptaków jest piękna
Magda Polak - Powieki splecione
Magda Polak - Świat nas kocha
Magda Polak - Uśmiech
Magda Polak - Żądza piękna