Odkochanie (satyra)

Już cię obejmują
nie moje ramiona.
Nie ze mną
dzielisz się
przeżyciami...
Ta nasza miłość
jest miniona.
Nie będziemy już
bliskimi osobami.

Nie ja zerwałem nasze więzy.
Nie ja odwróciłem się plecami.
Trudno,
nie będę widział
jędzy!
Przestanę zajmować się
twymi głupotami.

Chciałabyś pewnie,
abym tęsknił
i wzdychał...
Zaręczam skarbie
nie mam na to czasu...
Nie będę
twojego imienia
sercem przyzywał.
Bo idę
z inną ukochaną
na spacer
do lasu.


;)


Oskar Wizard

Czytany: 126 razy

R E K L A M A

=>