...mówiąc to koniec


jak nie jedni swój koniec znają
tak inni dalej walczą
bezwarunkowo czy bezwartościowo

i choć to dość skromne
dla wielu
tak też dość krnąbrne

wiedząc

'człowiek nie samym chlebem żyje'

to i może mało zrozumiane
lecz kiedy się widzi
jak lekarz twierdzi kapłan
'nic tu po mnie'

a jednak wstaję
choć nogi kuropatiawe mam
choć ty mnie nie pomagasz
jedynie lek podajesz (3X dziennie)
który raz się powinno brać

w nie mniejszym stopniu
dobrze że mam dobrych aniołów
gdzie wiesz,przeprosiny nie pomogą
kiedy nie jedni nie tylko
od alkoholu puchną a też sterydach
jak soli,na uzyskanie drugiego źródła
którym jest do podziału ZUSu

też dobitnie uśmiercający
uśnieży ból wysyłając do Świętego Piotra
albo wiedzy gdzie dzisiaj nauka z nią się mija
i dla lekarzy wielce jest ryzykowna dla pielęgniarek


gdzie się też koniec widzi
to nie słowo które obornikiem śmierdzi
a odwaru odcedzenia na gorąco
jeszcze przez grube sito...







Czytany: 72 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: