Świąteczne natchnienie...



Zanim zgaśnie
ostatnia gwiazdka świąteczna...
Zanim powróci
zwykła codzienność...
Nadchodzi ta chwila
dość niebezpieczna...
Gdy zmysły ogarnia
znużenie i senność.

Już kończy się świąteczne
miłością bombardowanie.
Czy jutro znów założymy
swoje maski codzienne?
Niebawem Nowy Rok
nas niezmienionych zastanie...
Szara rzeczywistość
otworzy czeluście bezdenne.

Wciąż jeszcze słychać
kolędy radosne.
Życzenia płyną
wartkim strumieniem.
Zachowaj w sercu to,
co dobre i proste...
Niech Święta będą
dla ciebie natchnieniem.


Oskar Wizard


Czytany: 130 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: