Mgła i bolesna melancholia
Znowu za oknem biała kołderka,   
co w oczy szczypie i świat otula.      
Szarawa mgiełka staje się męką...   
IdĹş precz smutasie ! Odpędzam ręką,   
wnet melancholia rodzi się w bĂłlach.         

Gra wyobraźni - szara kołderka
otula damę w straszliwej męce.   
Damulka jęczy, bardzo ponuro -      
To jej cielesność skowyczy w bĂłlach.   

Zamiast od rana ruszyć juĹź w tany,   
odrzucić smutki , obierać grule,   
wybijać Ĺźwawo rytmy kankana;      
w podskokach śpiewać ? oj dana dana ...   
Muszę peelkę opisać w bĂłlach.                  

Czytany: 204 razy

R E K L A M A

=>