...po trzydziestce...


(satyrycznie)

ożenił bym się już
kobiet wiele w koło kręci się
lecz pracy nie mam
garnuszek mamy najlepszy...

...podskubujesz mnie jak gęś
w przeciwnym kierunku
chcesz mnie za bezcen
już schudłam w oczach
po rozwodzie ostatnim...

...mamusi słuchałam
nauka do głowy weszła
staropańeństwo też
w dziewidztwie oczy zamknę...

...najlepiej ma kochanka
dzień odsypia nocą kwitnie
jak najpiękniejszy kwiat paproci
potrzebuje dużo wilgoci
jak i kosztów utrzymania...

...choć starym kawalerem jestem
z purchawką pospolitą żyć nie będę
dużo w niej kurzu pokój zadymiony
wolę uniknąć spustoszeń...

...świat subtelnych uczuć
na razie nie pociąga
a wręcz denerwuje
elementem cierpienia

aż do miłości się zjawienia
tej prawdziwej co oczy zaślepi... 2012

Czytany: 153 razy

=>
Wierszy tego autora: