Niedostępna


Kiedy tak siedzisz niedostępna moja
W półcieniu lampy spowita w rozpaczy
Bo jest odległość a nie jest inaczej
Ja również bardzo o ciebie się boję

Pyskata nimfo bojowniczko śmiała
Ty warkotliwe a tak uwielbiane
I niedostępne wciąż jątrzące rany
Mało mi ciebie tak cholernie mało

Precz z mej pamięci toż to bzdura wielka
Mimo że pamięć co nieco szwankuje
Ja ciebie nadal przy mnie stale czuję
I jest to wielka dla nas obu męka

Czytany: 172 razy

=>
Wierszy tego autora: