(***) (Tak tu cicho)


***
z cyklu „z inspiracji krajobrazem”

Tak tu cicho. Słychać nawet,
jak przez igły sosen tłumnie,
przedzierają się promienie,
zgodnie z lata protokółem.

Cień leniwie się przekrada,
w trawie szuka miejsc, by spocząć,
Będzie się przyglądać spod źdźbeł
traw zielonych, złotym pląsom.

Śpiew spod drzew korony jeszcze,
wpław się rzuca w nurt słoneczny
i przekracza linię czasu,
chcąc się w myślach rozgałęzić.

Dotknę tej słonecznej pory. Wiem,
że za mną wszędzie pójdzie.
W dni następne się rozleje,
przy marzenia słodkim wtórze.

Czytany: 184 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: