=>

Deszcz parną sierpniową nocą


na czarnym płótnie płuca wymalował
oczy szeroko otworzył mrugając jednym
kusząco i zachęcająco całość wypełnił
świeżym powietrzem jak na zdjęciu RTG

niebanalnie zdrowe krzyczą
gdzieś w oddali echo głos niesie
falująco zmieniając ruch drgający
w granice płynne ruchem harmonicznym
po którym śladu nie ma

jedynie punkt materialny
w zapachu maciejki obfity
wiatr porwał nadzieję do walca
rankiem ciepło otulił żarem namiętności
pocałunek słońca dając

(bezpośrednio i całkowicie
odwracalnie czy też nie
lato jeszcze mamy
a temperatura ciepła
nie na każde ciało przechodzi)- 2012