...a ty chciałbyś teraz...


bym chętnie ciebie posoliła
namiętnie popieprzyła
w ustach posmakowała

z pełnym dopełnieniem
doskonale wiesz czego pragnę
pocałunkami jeszcze zalej
według swojego uznania

mogą być ciepłe
mogą być zimne
ważne by smakowały
i szybko się gotowały

po samą szyjkę
na leżąco na stojąco
w pozycji skośnej
zakorkuję ciebie

z wielką namiętnością
podnosząc rozkoszy smak
w całkowitym pokryciu
byś nie opadł a wilgoci
degustujący poczuł smak

mój ogórku zielony
***
teraz wiesz gdzie jeden się kisi
inny z rozkoszy zalewa

też i ja czekam
na swojego
oczywiście
bez pędzenia
ogóreczka zielonego...

Czytany: 211 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: