=>

Kochanie..


Kochanie...
wiem przecież
jak często życie
trudnym jest
nie zawsze słoneczne...
czasem kąsa
jak podstępny bies...
w przestrzeni publicznej
jesteśmy
więc jak to wszystko
pogodzić?
uczucie piękne rozwijać
lecz znajomych
nie odpychać,
przyjaźni nie szkodzić

kompromis koniecznym jest
lecz nawet on
ma swoje
granice
lotników u Ciebie,
snajperów u mnie
nawet nie zliczę
lecz warto
bo prawdziwy przyjaciel
wszystko zrozumie
i nie opuści
tylko udawany
zamieszać próbuje
a i tak nas
do kanału
spuści

gdy jesteś ze mną
przytulona
tak słodko mi
bo czuję Cię
blisko
rany od życia
bliźnią się
i nie straszne
już udawanych uczuć
czasem
to uroczysko
salon wątpliwej sławy...
nie bawi już...
na zbyt wiele spraw
otwarłaś mi oczy...
pragnę być z Tobą zawsze...
nawet jeśli kiedyś
Wizarda profil
sens straci...
zniknie w mroku
nocy...


Oskar Wizard