Medialna sława


Mamony nie liczę
Sławy nie pożądam
Tyko sobie krzyczę
Jak sprzątam po kątach

Facebbok sie żydzi
Do sławy namawia
Antologia brzydzi
Wezmę chyba grabie

Lub siekierą potnę
Wszelkie te pokusy
Oj poeto durny
Dostaniesz po uszach

Licząc na mamonę
Lub medialną sławę
Grono które czyta
Ma tylko zabawę

Czytany: 42 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: