spontaniczny wiersz


co chcesz by ci napisać po długim niewidzeniu
i po miesięcznym prawie obustronnym milczeniu
pamiętaj weny nigdy nie przywołasz rozkazem
i nawet bardzo słodkim wyrazem swojej twarzy

tu chodzi o natchnienie pod wpływem wydarzenia
powodem do pisania może też być milczenie
które obojgu ciąży jak kamień w ciasnym bucie
ambicja na tym cierpi jak człowiek się pokłóci

dość kłótni mam wszelakiej i słownych przepychanek
milczenie bywa zmorą wieczorem oraz ranem
a artylerii słownej nie trzeba nadużywać
i takie mam przesłanie do cudnej mej dziewczyny

Czytany: 54 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: