=>

Po prostu za ciasno


O wystrojony i próżniaczy tłumie
Kościoły w święta strojnie szturmujecie
I modę drogą w nich pokazujecie
Czyżby w jedności działacie rozumnie?

Drzwi waszych domostw wnet będą zamknięte
Lecz gwar familii słychać w waszych progach
Samotny człowiek modli się do Boga
A cisza jemu wszystkie zmysły pęta

Mnogością potraw stoły wasze pełne
Samotny człowiek tylko kaszę wcina
Przy nim nie widać chłopca ni dziewczyny
W pustce domostwa łzy też leje rzewne

Gdy polityką oraz dobrem własnym
Gromko się w ścianach waszych przerzucacie
Coraz mądrzejsze własne racje macie
Jest mi po prostu pośród was za ciasno