Właśnie...


dzień się kurczy noc wydłuża
w ciemności rozjaśniasz blask
jak błyskawica pojawiasz się

nareszcie kochana jesteś już
szepczesz tulisz namiętnie
pocałunkiem czarujesz spojrzenie

kołyszesz myśli w tańcu
odpływam od brzegu

jak fala
w ramionach Twoich zatapiając się

tak widzę Cię doskonale teraz
w halogenowym świetle już
obraz nie znika tylko noc
kończy się-nie Ty

przytul mocno i nie puszczaj już
noc niech stanie się dniem
chcę Ciebie tylko

czy też Ty?...2009

śnisz

Czytany: 35 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: