Romantyczność.


Odnajdziesz ją w słońca
gorejącym blasku.
Ukryje się w szmerze
srebrzystego strumyka...
Wśród miłosnych pól
na skraju lasku.
I w czasie,
który ze zmarszczką
myśli umyka.

Biedni są ci,
którzy nie wierzą
w miłość ani rusałki.
Cóż warte życie
płaskie jak serial rodzinny?
Gwiazdami
pomalujemy wieczory,
ozłocimy poranki...
I otrzymamy pocałunek
Królewny Śnieżki,
całkiem niewinny...

Oskar Wizard

Czytany: 41 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: