moja ty nie moja


moja ty nie moja co ja ci dać mogę
w feerii prezentów śmiesznie komercyjnych
kiedy wartość rzeczy jest co najmniej dziwna
raczej dla ubogich stanowi przeszkodę

wystarczy tęsknota w naszym niespełnieniu
bo los tak okrutnie piętrzy nam przeszkody
że tylko to jedno na święta dać mogę
i muszę pozostać w odległości cieniu

jesteś tak mi bliska ale tak daleka
gdy radosne tłumy markety szturmują
mimo odległości nadal ciebie czuję
czas mknie wciąż jak burza nieuchronną rzeką

Czytany: 45 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: