Czerwony Kapturek (całkiem nowy).


Było to dziewczę
piękne jak marzenie.
Postać otoczona
czcią i adoracją.
Każde męskie serce
śniło z nim przytulenie.
Tymczasem dążyła
do babci z kolacją.

W lesie wilczysko
siedziało znużone.
Rozbłysły mu ślepia
na widok kąska.
Polował aby utrzymać
leniwą żonę.
Kapturek jednak,
to nie była
głupia gąska!

Od słowa do słowa
omotała wilczysko spragnione.
W sekrecie zdradził,
że chętnie czyta książki.
W ich bajce
miały być zbrodnie
popełnione.
Dziewczyna słodka,
a jego zawód... gorzki!

Nagle treść bajki
cudem się odmieniła!
Kapturek i wilk
poszli razem przez życie.
Babcia zaczajonego
na bestię
gajowego przytuliła...
Wilczyca już pracuje,
nie grozi jej utycie!


Oskar Wizard

Czytany: 53 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: