Pojawiłaś się nagle.


pojawiłaś się nagle
wiedziona instynktem
tam gdzie zaczyna się
moje marzenie
a może od razu
w jego centrum

zobaczyłem
że horyzont ma kolor
twoich oczu
i nawet słońce
przez chwilę przygasło
zafascynowane

ocean podniósł fale
do wysokości lotu gwiazd
które roziskrzyły się nadzieją
i oczekiwaniem
na pierwszy szept

te właśnie słowa
wyszeptane rytmem serca
bijącego zbyt szybko
usłyszałem wyraźnie
pomimo szalejącej
burzy zmysłów

zapadły głęboko
w sercu
rozkwitając
bukietami
gorących uczuć

bo były
dla mnie
od ciebie
i o nas


Oskar Wizard


Czytany: 48 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: