Romantycy.


Rozmarzeni,
niedzisiejsi i niemodni.
Wzrokiem pieszczą gwiazdy,
tulą drzewa.
Alejkami spacerują
zakochani i pogodni.
Myśli pełne marzeń,
a dusza... śpiewa.

Roztargnieni,
gubią wciąż rzeczy
i dni wczorajsze.
Ich miłość
sięga wierzchołków gór
lub dna rozpaczy...
W prozie życia
hodują uczucia najwspanialsze.
Namiętność i wrażliwość
rytm serc im wyznaczy.

Poezja jest ich zmysłów
drugą naturą.
Jak pięknie
w jesiennym parku
się tulą...


Oskar Wizard

Czytany: 37 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: