Jesienne tango.


Marzy mi się
jesienne tango
wśród opadających liści.
Wirującą suknią
zbudzisz je
do ponownego lotu.
Przytul się,
chcę poczuć
jędrnych piersi kiście.
Złączone uda
gorącem swym
ochronią od chłodu.

Niech zabrzmi muzyka
pieszcząc rytmem zmysły.
Na twojej szyi
wargami
wszystkie jej nuty
namaluję.
Będzie to taniec
namiętny, ognisty.
Aż wraz ze mną
rozkosz ukrytą w nim
poczujesz!


Oskar Wizard

Czytany: 41 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: