Niebios wrota


Nie mogą Ciebie pieścić rękami
Nie jesteś wolna dobrze wiem o tym
Wiem że oboje mamy ochotę
Wolę masz twardą jak skały granit

Słowa są niczym nawet jak czytasz
Krzyk niespełnienia w gardle przeszkodą
Głód pożądania jest wiecznym głodem
Wijesz się w męce i stale znikasz

Duszo kochana i serce złote
Trudno optymizm tutaj wykrzesać
Nie jestem w stanie pojąć czy grzeszę
I wciąż zamknięte są niebios wrota

Czytany: 41 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: