szybko biegną dni*




szybko biegną dni a z nimi
nasze myśli i marzenia
przestrzeń od natłoku wrażeń
wiele piękna nie uwzględnia

dobrze że poezji słowa
zatrzymane w śpiewie liści
nie zagubią kropel słońca
źródeł szeptu odczyć miłych

podać dzban uśmiechu łatwiej
kształt wyłowić zapomniany
czas przemielić w żarnach pragnień
bryzę świateł wyprowadzić

na rozległą przestrzeń łąki
opleść drzew korony niebem
w dotyk wpiąć balsamu urok
zanim chłód po słowa sięgnie

Czytany: 58 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: