podpisać nowy angaż




w puchu białym się zaplączę
i pofrunę tak gdzie wiosna
ma swój dom na brzegu łąki
a do niego droga prosta

wiedzie przez kwitnące sady
świeże czyste pełne światła
alejami w wonnym różu
by podpisać nowy angaż

na szmaragdy wód zbudzonych
które słońce na uwięzi
trzyma w bruzdach cichej toni
- nocą zmienia je na księżyc

kaligrafię skrzydeł ptasich
gdy radością owładnięte
lecą śmiało pod obłoki
głosząc serca słodką śpiewkę

na wiatr który spija rosę
z wszystkich płatków delikatnych
bzów jaśminów i piwonii
na barw wybór jakże trafny

tulipany dumne w kształtach
miodny balsam akacjowy
magię przezroczystych szeptów
niecodzienny zawrót głowy
21.06.2016 r.

Czytany: 46 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: