Gdy deszcz przecieka




Gdy deszcz przecieka przez myśl każdą,
dobrze obudzić się w krainie,
gdzie każdy kwiat i źdźbło najmniejsze,
z tęczą barw poprzez łąki płynie.

Jasność przysiada nawet kątku.
Szpaler drzew chwyta uśmiech słońca.
Wiatr rozczesuje wierzb warkocze,
szepcze, że wiosna gra już w pąkach.

Na jeden moment jestem elfem,
wnikam w istotę ciepłych pragnień,
aż po granice oczekiwań,
że dobro zawsze, gdzieś tam znajdę.

Czytany: 77 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: