Niebo niesie spokój




Hej, w górę, wysoko, różowość niech sięga
z błękitem się zmiesza, tworząc krąg, tak lekki,
że myśl zaraz dąży na jaskółczych skrzydłach,
aby pobrać kilka rozświetlonych lekcji.

Zaczyna się koncert, serce ma w tym udział
i radość beztroska, co wciąż drzemie we mnie.
W ramionach już trzymam uśmiechnięte słowa,
wzmacniające siły, doprawdy tajemnie.

Nie ma już rozdroży. Łzy wstrzymują oddech.
Dostrzegać zaczynam prawd stygnący popiół.
Bezinteresowne królestwo otwieram.
Błękit, róż i złoto nieba niesie spokój.

Czytany: 105 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: