...miły gość...


przez otwarte drzwi
wszedł waćpan
niczym mężczyzna
nieogolony a powabny

oczka swoje zamyka i otwiera
ciemne gałki jemu widać
już z daleka
ma cztery kończyny
wachlarzowate
oraz razy ostre palce cztery

a dzióbek jaki rozkoszny
do kruka podobny
uszy małe jak niemowlaczek
tylko z owłosieniem kolczastym

a ileż on ma palcy
czy umiesz policzyć
ja nazwałam jego jerzy
bo ciągle się jeży
jak zwierz dziki...

...to już wiesz
jeż
drzwi zamykamy
bo wieczór się zbliża

też jerzy jeżasty
ogród niech przejeży
szukając ślimaczka

Czytany: 57 razy

=>
Wierszy tego autora: