Morskie fascynacje.


Szumią bursztynowo morskie fale...
Złota plaża chłonie ciepło słońca...
Zefir pieści ciała nam wspaniale...
Horyzont marzeń nie ma końca.

Srebrzą się ryby gdzieś w głębinie.
Sunie żaglowiec mieniąc się tęczowo.
Zegarów czas powoli tu płynie.
Jak w raju jest tu miło i kolorowo.

Urok potęgują długonogie dziewczyny.
Szukają na brzegu muszli perłowych.
Na brzegu piękna się przytulimy.
Plaża zna wiele sekretów baśniowych.


Oskar Wizard


Czytany: 178 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: