Ileż świergotów...




Ileż świergotów niesie ranek
objęty złotem słońca wschodu.
Nabiera smaku każda chwila
nierozerwalny tworząc moduł

z ciepłem, co płynie rytmem serca
nieuchwyconą jeszcze myślą,
a już z nadzieją, co rozświetla
że w słowach prześlę Ci to wszystko

Czytany: 102 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: