Na "dzień dobry"




Jak najwięcej słów, tych miłych,
pragnę znaleźć wśród szarości.
Pieszczotami niech zatętnią,
ciepły uśmiech przyjmą w gości.

Na „dzień dobry” przecież trzeba,
myślom upiąć lekkie skrzydła.
Przez pryzmaty wzruszeń serca,
w dobrym świetle sprawy widać.

Ptaki świtu gubiąc pióra
zapraszają dnia pomyślność.
Uczą abecadła barwy,
wiosny znaki chcąc rozwinąć.

Przyjmij jedno piórko światła
albo więcej, wedle chęci
i niech szczęściem czas koniecznie,
w Twoim życiu zawsze tętni.

Czytany: 279 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: