FATALNE ZAKOCHANIE!*


Wiem, że mnie
szalenie kochasz!
Choć czujesz,
że to uczucie daremne.
Po nocach
tęsknisz i szlochasz...
W dzień czytasz
wiersze wiosenne.

Powiedz,
skąd ta wielka adrenalina?
Gdybyś mogła
roszarpałabyś mnie pazurami...
Bo kocha mnie
szaleńczo dziewczyna.
Choć wie, że nigdy nic
nie będzie między nami.

Ja przecież nigdy
ci się nie oświadczałem.
Nigdy też z różą
nie tkwiłem pod drzwiami.
Wierny swojej miłości pozostałem.
A ty toniesz w obłędzie
ze swoimi wierszami.

Więc może będzie lepiej
dla nas obojga...
Gdy ty również
znajdziesz swą drugą połowę?
Chcesz by na twój widok
była we mnie choć trwoga?
Wybacz, lecz ja ci w tym
z pewnością nie pomogę!


Oskar Wizard


*- dedykuję jednej z poetek.

Czytany: 291 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: