Tęsknotą płynę...


Płynę do ciebie
falą marzeń...
Jakże daleko
mieszkamy od siebie...
Łączy nas wiele
uroczych wrażeń.
Miał być raj,
miało być jak w niebie.

Ramiona zamarły
w cichym oczekiwaniu...
Przytuleń nam trzeba
słodkich, gorących...
Tak wiele nadziei
ukrytych w kochaniu...
I marzeń
w sercu gorącym
kwitnących.

Czekam na twoje
przedłużające się przybycie...
Bez ciebie traci sens
moje życie.


Oskar Wizard


Czytany: 183 razy

=>
Wierszy tego autora: