Nawet na kraj świata*




Za serdecznością , ciepłym słowem,
iść można nawet na kraj świata.
Niestraszna żadna pora roku,
gdy promień serca żarem splata,

dni przygarnięte przez codzienność,
miejsca bezpieczne, wydarzenia,
zadumy, ciszę, zapach szczęścia,
gest, co przykrości udaremnia.

Na zawołanie słońca idźmy,
razem, trzymając się za ręce,
przez jesień, zimę, wiosnę, lato,
dosmakowując marzeń przestrzeń.

Czytany: 121 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: