Kobieta...


Spogląda na świat
wzrokiem pełnym sprzeczności.
Lecz swój dom trzyma
w mocnym uchwycie.
Tęskni do ciepła
i szalonej miłości...
Wie jak wielką
wartość ma życie.

Mówi by mówić,
nie by powiedzieć.
Chciałaby być jednak
przez kogoś rozumiana...
Z przyjaciółkami uwielbia
bezczynnie siedzieć.
Lubi się chwalić,
że jest kochana.

Potrafi być gospodynią
domu wspaniałą.
A jednocześnie
dzieci wychować
na ludzi...
W pracy sumienną
i doskonałą...
Żyje w większym
niż mężczyzna
trudzie...

Oskar Wizard




Czytany: 323 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: