umawiamy się*




nie przeczę magią jest wschód słońca
zwłaszcza gdy wiosna w pąkach drzemie
kunsztem olśnienia wpada w myśli
daje w postaci ciepła premię

za chwilę kwiaty wytańczymy
w ogrodach łąkach z marzeń barwą
czas rozszczepiając blaskiem spojrzeń
czujemy jak się w nas odradza

zamglony jeszcze wiosny obraz
i umawiamy się na szczęście
na to co dobre na pogodę
na to by wciąż zachwycać pięknem

Czytany: 114 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: