***(Chętnie się w ptaka zamienię)




Chętnie się w ptaka zamienię.
Dzień przyniosę słoneczny,
skrzydłem podeprę, by nie spadł,
w zaułek jakiś ciemny.

Przestrzeń niech tętni, rozbrzmiewa,
chociażby świerszcza graniem,
płosząc ospałą woń każdą,
kładąc w myśl ciepła akcent

Czytany: 154 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: