sfruń do mnie słowo




sfruń do mnie słowo ciepłe miłe
zapraszam i na ciebie czekam
nie wnikaj w ciszę bardzo proszę
jestem wraz z tobą ciut silniejsza

spójrz mam kieszenie pełne lęków
zwątpienia w mgle starannie skrywam
potrzebne jesteś jak łyk słońca
pełna rozświetleń cicha chwila

sfruń do mnie świtem mimo chłodu
z rojem motyli powitania
na sercu przysiądź struny rozdrgaj
możesz zielenią wspomnień kłaniać

gdy jesteś przy mnie rozanielasz
myśli z szelestem się podnoszą
gwarancją jesteś dobrych zdarzeń
pieczętowanych przyjemnością

stajesz się światła panoramą
tak delikatną jak tiul tęczy
więc żegluj ze mną przez raf obszar
by świat wciąż dla mnie bywał piękny

Czytany: 103 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: