Przyzwolenie dała wiosna




Wiosna, chociaż jeszcze nie objęła rządów,
dała przyzwolenie krokusom, śnieżynkom,
przebiśniegom bielą roześmiała oczy,
nawet i fioletem sypnęła zawilcom.

Z nieśmiałością cichą spoglądają wokół,
spragnione, jak wszyscy dotyków słonecznych,
ale jedno tylko przyświeca im w duszy,
o wiośnie, jej przyjściu, chciałyby zapewnić.

Nie wiem skąd, lecz znają, pewien dobry sposób,
udzielając wsparcia myślom – rozjaśnieniem
i niczym światełka oświetlają drogę
obaw, wątpliwości i przeróżnych ściemnień.

Spróbujmy, jak one, wybrać przekonania,
pozytywne, szczere, wierzyć w siebie mocno,
wtedy osiągniemy, to co dla nas ważne,
wybierzemy stronę z pozytywną opcją.

Życzę, aby szarość nie gościła w Tobie,
bez względu na chmurne kaprysy pogody.
Do wiosny już blisko, do barw, do huśtania
na słonecznych nitkach marzeń słodkookich.

Czytany: 202 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: