Wiosną zapachniało...


Już wiosną pachną przyrody bukiety...
Już słońce rozkwita złotym blaskiem...
A w sercu miód pełen podniety...
Czy spotkam cię idąc żywicznym lasem?

Może też czytać będę poezję miłosną...
Leżac na miękkiej jak piersi twe trawie?
Może znów ujrzę twą minkę radosną?
A wtedy poezję odłożę, zostawię.

Wypatruj więc wiosny w pobliżu pilnie...
Bo może ona wraz ze mną przyjdzie?


Oskar Wizard

Czytany: 437 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: