Zastanowienie




Ciągle pędzimy, brak nam czasu,
bo wszystko przecież takie ważne
a ponad nami mgnienia wiosny,
jesieni, lata, zim chłód ostry.

Tylko dlaczego, gdy stajemy
przed życia wielką tajemnicą,
to gorzka łza się w oku kręci,
co błahe, małe gdzieś tam znika..

W progu tygodnia chcę Ci przesłać
ciepła tak wiele, bez limitu.
Czuj je codziennie w każdej chwili.
Do myśli niczym promień słońca,
prosto, z uśmiechem, proszę, przytul.

Czytany: 94 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: