Czy na pewno?




Czy na pewno świt już wszystko
blaskiem wypowiedział swoim?
Czy pamiętał, że pomyślność
ma dla Ciebie dwoić, troić?

Czy wysiłki światłem poprze,
jasnym, ciepłym i łagodnym,
byś dzień krokiem mógł przejść w sposób
miły, ze wszech miar dogodny.

Takie mam pytania co dnia,
gdy noc składa w świtu dłonie
wszystkie najcenniejsze skarby
osadzone w gwiazd koronie.

Czytany: 137 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: