Bóg, całkiem Mój.




Nie będę Ci Boże
psalmów śpiewać.
Wiem, że nie lubisz
mojej chrypki słuchać.
Nie będę w dziwne szaty
się odziewać.
Bo nie zamierzałeś
w ubranie mnie ubrać.

Będę po prostu
często z Tobą rozmawiać.
Będę też czasem
z pokorą o coś Cię prosił.
Wiem, że błądzącego
nie lubisz zostawiać.
Co zechcesz,
będę dla Ciebie
sumiennie robił.

Wpierw sprawdzę,
czy z Tobą rozmawiam Boże.
Szatan lubi mistrzowsko
Cię naśladować.
A gdy na końcu życia
swą duszę przyniosę...
Może zechcesz
wśród swoich pamiątek
zachować?


Oskar Wizard



Czytany: 258 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: