ulotna chwila




tuż obok przebiegła chwila
była doprawdy ulotna
zajrzała mi słońcem w oczy
odbitym od szyby w oknach

a błysk to był jej ostatni
horyzont stworzył ramiona
z czułością największą przyjął
codzienną radość w kolorach

lecz owa chwila umknęła
drzwi nie do końca zamknięte
sprawiły że czar pozostał
przytulił się w uśmiechnięte

Czytany: 143 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: