to nic że za oknem szaro




to nic że za oknem szaro
gdy promień w słowa przenika
kiełkuje radość - zielenią
lżej chodzi dzień w swoich trybach

wspomnienie samo o cieple
barwach słońca uśmiechach
omijać pozwala szarość
rytm serca miło przyspiesza

więc zbieram ciepło z okruchów
by chłód nie garbował myśli
motek z błękitu rozwijam
by dzień cię witał przychylny

Czytany: 131 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: