=>

...i tak bez przymusu...


mówisz tak prosto
to zbyt banalnie
a na zakręcie nie wyrabiasz
jak ja w biegu oko mam
gdy ktoś szybszy wyjeżdża

w życiu dla mnie
gównem nie każdy jedzie
hamulec jeden i staje
wodę też na raz leje
bez oporu mgiełki

w życiu jak baryłka osobista
zawsze kozim bobkiem spływa
albo jest nie do zatopienia
tak uroczystość pogrzebowa
windą bez obawy zjeżdża

muzyki nie przechytrzysz
słowem przechytrzonym
w przestrzennej orientacji
serca magnetyzmu duszy
kiedy wszystko wokół gra

też prąd przemienny
zwany zmiennym
na kartę jest, jak dzień i noc
dla tego co bogactwem się zwie
w przekroczeniu zapory

wiatr dobrze o tym wie
liść każdy porwać może
drzewo z korzeniami wyrwać
zawsze gdy będzie chciał...

2014-08-27