Twój nowy sojusznik




Świt z mroźnym tchnieniem, różom podobny,
jak tlen wpisany jest w oddychanie,
jeszcze niewinny i delikatny,
nowy sojusznik marzeń i pragnień

Przechodzi obok, zaznacza miejsca
na wiele ścieżek. Każda prawdziwa.
Nawet ta błaha bardzo potrzebna.
Granic nie widać skąd płynie siła.

Z chwil i chwileczek, z dotyku godzin,
z małych uniesień, ekstaz i olśnień,
z momentów dobrych i tych nie bardzo,
składa się dzień nasz, po którym okręt

różnych wymagań, planów i działań,
płynie, chwytają w żagle nadzieję.
Płyń, płyń i ciesz się każdym spotkanym
blaskiem po drodze, pogodnym, ciepłym.

Czytany: 86 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: