Kobiety chcą faceta dobra.



Kobiety chcą faceta dobra.
I rad od serca ślą mu tysiące...
By miły był a nie jak kobra.
Sympatyczny wręcz jak słońce.

Omijał kumpli bo sprowadzą na złą drogę...
A zamiast tego teściową na rękach nosił.
Nie patrzył na spódniczki ani trochę...
I co do złotówki wypłatę do domu przynosił.

Ulubiony sweter sprzed lat też wzbudza przerażenie.
Trzeba ubierać się jak prezenter telewizji!
Być jak ideał, aby dama poczuła spełnienie.
Na seks co miesiąc nałożyć trzydzieści dni prohibicji.

I rośnie ideał nudny bo metroseksualny.
Wie jak się odzywać i jakie ciuchy nosić.
Temat odwieczny; temat banalny...
Będzie już zawsze o swoje prawa prosić.

Koniec historii jest do przewidzenia...
Nie można z lwa zrobić prezesa kota.
Metroseksualny w geja w końcu się zmienia...
Kobiecie na drania przychodzi w końcu ochota.

Więc może warto spotkać się w połowie drogi?
Kobieta kobiecie niech dobre rady śle...
Facet niech patrzy czasem na długie nogi...
I w swojej lubej a nie teściowej kocha się!


Oskar Wizard


Czytany: 363 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: