Zima...


przyszła piękna dama
w białym bolerku
zatańczyła z wiatrem
przy akompaniamencie
śnieżnobiałych gwiazdek

pod szafirowym Niebem
okrycie zwiewne rzuciła
zostawiając słońca promyk

teraz w akordzie puchu
roztańczona wiruje
przy Sambie uśmiechając się
subtelnie piruety wywijając

pewna siebie jest i piękna
biała dama pełna szaleństwa
codziennie wibruje nutami
śniegu nam nie żałuje

dlatego serce ma pełne lodu
nie każdy do niej lgnie
a Ty jak z nią nie zatańczysz
zamrozi Cię...

Czytany: 102 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: