Byłoby miło




Byłoby miło gdyby tak, jak co dzień
po mrokach nocy jasne słońce wstało,
dzieląc się światłem, rozbudzało barwy,
ciepłym spojrzeniem wygładzało chaos.

Byłoby miło słodkim wyciszeniem
rozetrzeć w palcach przeciwności losu,
wielogłosową strunę dotknąć ciepła,
by znaleźć prosty niezawodny sposób

na rozwiązanie wszystkiego, co trudne,
na uchwycenie choć cieniutkiej nitki
owej nadziei, która pcha do przodu,
aby uchwycić szczęście dla swych bliskich.

Czytany: 201 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: